Targi Medica 2009 Dusseldorf

Napisał(a) Wojciech Truszczyński www.hallufix.pl, 2009-11-25 15:23


W dniach 17 - 20 listopada w Dusseldorfie odbyło się światowe forum medycyny, a także targi Medica. Na targach można było zapoznać się z najnowszymi trendami w dziedzinie sprzętu medycznego, rehabilitacyjnego, ratunkowego ect. Można było nawet podziwiać meble do szpitali i na przykłąd przenośne szpitale mieszczące się w przyczepie na ciężarówce.  Spośród kilkunastu hal (wydaje mi się, że było ich 17) organizator dla wystawców produktów rehabilitacyjnych przeznaczył 2 hale, a więc było co oglądać, a obejście tylko tych hal zajęło nam całe dwa dni. Od strony organizacyjnej niemcy jak zwykle nie zawiedli, wszystko było jak należy, nie trafiliśmy na żadne problemy, nawet podczas szukania miejsca do parkowania ;).

Jeśli chodzi o wystawców to w tym roku równiez dopisasali. Wiele produktów cechowało się dużą innowacyjnością. Jedną z pierwszych firm która zwróciła naszą uwagę była amerykańska firma Cybertech Medical (www.cybertechmedical.com), która na targach prezentowała pasy lędźwiowe usztywniające kręgosłup. Na pierwszy rzut oka uwagę zwracał system linek założonych na małe rolki znajdujący się z tyłu pasa. Kiedy na próbę go założyłem człowiek który go prezentował powiedział: tak działa zwykły pas. Faktycznie nic specjalnego. Wtedy pokazał mi mały pasek, którego sciągnięcie powodowało sciągniecie linek i wtedy dopiero poczułem na czym tak na prawdę polega ten patent. Kiedy "gorset" się zacisnął miednica znalazła się w idealnej pozycji, kości kulszow i kość ogonowa były podwinięte do środka, a w krzyżu poczułem miłe rozciągnięcie/relaks, a wiem co mówię bo z kręgosłupem krzyżowym mam duże problemy. Zamierzam sobie sprawić to urządzenie, ale jeszcze trochę poczekam.

Kolejną świetną sprawą były ortezy produkowane przez firmę Zamst (www.zamst.com), na polskim rynku podobne produkty nie są jeszcze dostępne. Firma pochodzi z Japonii i dopiero wkracza na rynki europejskie, kto wie, może niebawem i my będziemy mogli kupować ich sprzęt. To co odróżnia Zamsta od tego co dotychczas widziałem to najwyższa jakość wykonania oraz materiałów, ortezy są doskonale wykonane i zaprojektowane. Wszystkie produkty powstały w porozumieniu z lekarzem narodowej reprezentacji japońskich siatkarzy, Japonia to rynek na którym szczególnie wysoki naciśk kładzie się na jakość. Ortezy są zaprojektowane tak aby dawać najwyższy komfort użytkowania; usztywniają ruch w płaszczyznach w których nie powinien zachodzić, natomiast w pełni umożliwiają go w płaszczyznach w których zachodzić musi - większość ortez usztywnia kończyny w ogóle utrudniając ruch podczas uprawiania sportu. Zams powstał właśnie z myślą o sportowcach i raczej jako sprzęt profilaktyczny niż służący do leczenia urazów (chociaż do tego oczywiście też z powodzeniem mozna go wykorzystywać). Ortezy zamsta są wykonane tak, że aż się je chce nosić :).

Inna rzecz, która przykuła naszą uwagę to prezentowany na stoisku firmy Krewi (www.krewi.de , http://www.krewi.de/html/krewi_fract.html ) system służący do usztywniania kończyn. Bardzo wygodny i niezwykle łątwy w użyciu - gotową kształtkę wykonaną ze specjalnego tworzywa sztucznego najpierw umieściliśmy w łażni parowej. Tam pod wpływem pary wodnej piankopodobne tworzywo zmiękło i stało się plastyczne, nie tracąc przy tym jednocześnie swojej struktury. Miękki materiał wystarczyło ukształtować przykładając w tym przypadku do ręki i odczekać około minuty do stwardnienia. System świetny bo znacznie skracający czas założenia usztywnienia, ułatwiąjący pracę technikom, w pełni bezpieczny i an pewno doskonale sprawdzający się w warunkach polowych. A nade wszystko łatwy w użyciu. Przy jego pomocy byłbym pewnie w stanie sam usztywnić sobie skręconą lub złamaną rękę.

W ramach targów odwiedziliśmy takrze stanowisko firmy hallufix (www.hallufix.pl , www.hallufix.org , http://www.healthyshoes.de/en/ ) prezentującej produkty służące do leczenia haluksów (koślawości palucha). W tym roku Hallufix prezentował swój hit eksportowy czyli szynę do aktywnej korekcji haluksów, wkładki do obuwia, ale co najważniejsze, także prototypy swojego nowego produktu jakim są healthy shoes (zdrowe buty) czyli obuwie, które posiada już wbudowaną szynę fo korekcji, dzięki czemu jest bardzo dyskretne i pozwala leczyć haluksy nawet w lato przy odsłoniętych stopach. Buty są świetnie zaprojektowane i wyglądają bardzo atrakcyjne. W sprzedarzy mają znaleźć się w lato 2010 roku.

Ogrom tegorocznych wystawców był tak wielki, że nie sposób było wszystko zobaczyć, o opisaniu wszystkiego nawet nie wspominająć. Wszystkich zainteresowanych tematyką rehabilitacji zachęcam do odwiedzenia przyszłorocznych targów


Wojciech Truszczyński
www.hallufix.pl

0 komentarzy

Operacyjne metody leczenia haluksów.

Napisał(a) Wojciech Truszczyński www.hallufix.pl, 2009-11-05 14:21


Każdy z nas dysponuje nieco inaczej ukształtowanym aparatem ruchu. Mamy inna budowę anatomiczną, inne nawyki, każdy z nas prowadzi inny tryb życia co  może wpływać na obciążenia jakim poddawane jest nasze ciało. Odnosi się to również do schorzeń, na które cierpimy. Tak właśnie jest w przypadku haluksów. U każdej pacjentki wada ta może przyjmować nieco inną formę. Jeśli chodzi o proces chorobowy zachodzący w stopach istnieje kilka parametrów które opisują stopień jego zaawansowania. Są to między innymi: kąt koślawości w stawie śródstopno-palcowym palucha oraz kąt między I a II kością sródstopia. Kolejnym czynnikiem w przypadku haluksów jest występowanie lub nie występowanie zapalenia stawu (artroza). Chroniczne zapalenie stawu śródstopno-palcowego prowadzi w efekcie do powstawania zwyrodnień w budowie stawu. Takie zwyrodnienia mogą również  w różnym stopniu zaawansowania- tu ciekawostka: zwyrodnienia w stawie nie są równoznaczne ze skrzywieniem palca, a więc można mieć haluksy i jednocześnie proste paluchy. W związku z ilością czynników wpływających na rozwój haluksów istnieje też bardzo dużo metod ich operowania. Według szcunków z prasy naukowej obecnie stosowanych jest aż 130 metod chirurgicznej korekcji haluksów [Coull R, Stephens M: Operative decision making in hallux valgus.
Curr Orthop 2002; 16: 180-186.]. Jak łatwo się domyślić trzeba bardzo dobrego specjalisty aby mógł on wybrać odpowiednią metodę. Niestety z tym już bywa różnie. Jest wiele klinik czy gabinetów reklamujących się hasłami, które mówią o najlepszej metodzie tej czy owej, która w danej klinice jest stosowana. Niestety dobór metody powinien zależeć od diagnozy postawionej przez lekarza na podstawie badań, a nie od "widzimisię" pacjenta lub kogokolwiek innego. Metody operowania takie jak: SCARF, CHEVRON, McBride mają wiele wariantów wykonania w zależności od charakteru schorzenia. Nie są to metody nowe ale ciągle udoskonalane, wszystkie polegają na osteotomii, czyli usunięciu określonych fragmentów kości, często również umieszczeniu implantów lub odpowiedniego drutu wewnątrz stopy, który ma utrzymywać kości we właściwym położeniu. Istnieją też metody chirurgiczne w których obiektem nie są kości, ale mięśnie stopy, są one jednak zarezerwowane dla tych osób, u których nie doszło do zwyrodnień. Jak więc widać jeżeli chodzi o dobór odpowiedniej metody leczenia operacyjnego może nie być łatwo, tym bardziej że optymistyczne statystyki wyleczeń często prezentowane prze niektórych lekarzy to np. wyłącznie pacjenci bez zwyrodnień w stawach (u których rokowania pooperacyjne są bardzo dobre) natomiast ci, którzy takowe zwyrodnienia już mają, mają znacznie mniejszą szanse powrotu do zdrowia po operacji.

Wojciech Truszczyński     www.hallufix.pl

0 komentarzy

Co mają wspólnego haluksy z rozwojem cywilizacyjnym?

Napisał(a) Wojciech Truszczyński www.hallufix.pl, 2009-10-30 12:22


Według szacunków ok 20% kobiet w krajach rozwiniętych dotknięte jest schorzeniem fachowo nazywanym hallux valgus czyli paluch koślawy, potocznie haluksami. Co to są haluksy? Początkowo haluksy to trochę skrzywiony paluch, rzecz zupełnie, wydawałoby się, kosmetyczna. Z czasem jednak odchylenie paliczków zaczyna być większe, co powoduje, że odsłonięta głowa kości śródstopia zaczyna "czuć się niekomfortowo" w swoim położeniu - ociera o but, dodatkow nie wspierana przez resztę palca zostaje zbytnio obciążona. Jest to powodem chronicznych przedłużających się stanów zapalnych w których kość stara się "bronić" przed tym co się dzieje. Ta obrona jest jednak w gruncie rzeczy skazana na porażkę, ponieważ w jej wyniku chrząska która powinna pokrywać głowę kości śródstopia kostnieje, przez co  ogranicza się ruchomość palucha i zaczyna się ból. W opinii niektórych pacjentek ból bywa niekiedy tak wielki, że nie sposób go znieść, nie pozwala myśleć, w nocy nie daje spać. Zmienia życie w małe piekło.

Niestety sytuacja w medycynie zajmującej się tym schorzeniem nie jest pocieszająca. Aparaty ortopedyczne popularne na naszym rynku jak na przykład "marcin" czy szyna thomsena są mało skuteczne (co dużej mierze wynika z ich kiepskiej jakości bo tak na przykład "marcin" który jest swego rodzaju wkładką rozporową i ma odpychać palu do właściwej pozycji często się ugniata co uniemożliwia jakiekolwiek jego działanie). Dodatkowo są to aparaty, których można używać właściwie tylko w nocy więc ogranicza to ich skuteczność. Przez wiele lat 4 miliony polskich kobiet, które cierpiały z powodu haluksów były skazane na półśrodki.

Ktoś mógłby spytać: po co leczyć się samemu, czy nie lepiej iść do lekarza ortopedy? Otóż to. Lekarze zwykle doradzają operacyjne metody leczenia, te niestety w znacznej większości wiąża się ze stosunkowo długą i uciążliwą rehabilitacją oraz unieruchomieniem stopy, ponadto bardzo często zdarza się, że zmiany nawracają, w zależności od pacjenta mogą wracać po roku czy np po 6 latach. Dzieje się tak, ponieważ operacja nie niweluje przyczyny powstawania haluksów (metatarsalgii - płaskostopia poprzecznego, złego doboru obuwia, nadwagi czy przyczyn genetycznych). Dlatego właśnie tak ważna jest profilaktyka przed i pooperacyjna, o której w Polsce mówi się jeszcze stanowczo zbyt mało.

Operacja to tylko wstęp do walki z haluksami (mam na muśli haluksy zaawansowane, za łagodne powinniśmy zabrać się na długo zanim zacznie to być poważny problem.) Przyczyny powstawania haluksów są różne. Z jednej strony są to uwarunkowania genetyczne, których zwalczyć nie możemy (chociaż wiedząc o nich możemypodejmować odpowiednią profilaktykę na czas), z drugiej strony uwarunkowania cywilizacyjne> Dlaczego to kobiety są bardziej narażone? Mają drobniejszą budowę, przez co kości są słabiej trzymane we właściwym położeniu, ponaddto często noszą obuwie, które niestety nie jest wygodne, buty za ciasne, buty na szpilkach, oczywiście dodatkowym czynnikiem jest takrze np stojąca praca. Jak więc łątwo wykazać duży wpływ na powstawanie haluksów ma nasz styl życia. kolejnym czynnikiem jest na pewno brak odpowiednich specjalistów i odpowiedzniej wiedzy. Haluksy można skutecznie leczyć, ale ważna tu jest wczesna diagnoza i dobór odpowiedniej metody leczenia.

0 komentarzy